Стихи Юлиана Тувима об осени
Sep. 29th, 2024 04:08 pmВ день Самоуправления
fotovivo предложила поучаствовать в хэш-мобе #стихидлядруга: поделитесь с френдами любимыми стихами - известными, не самых популярных авторов или своими. И вот попалось мне не самое известное стихотворение известного польского поэта Юлиана Тувима. Перевод А. М. Гелескула. попробовала его вывести сюда не текстом, а такой вот карточкой, благо оно не очень большое. Ниже приведу польский текст.

Suma jesieni
Więdną godziny powolne. Wątleje chwila za chwilą:
To gałąź zatopiona w jesieni. Sunę po niej
Milimetrami smutku. Męcząca, uparta praca.
Strącam sekundy z dnia. Listki z gałęzi strącam.
A co jesienią nazwałem? Wielkie głębokie westchnienie:
Moje, człowiecze, wzniesione z dna jeziornego, chłodnego.
Ręce przez okno zanurzam w jeziorze dna i jesieni.
Dreszcz po nich skacze. Deszcz kropi. Listki i chwilki strąca.
#осеньвкармане

Suma jesieni
Więdną godziny powolne. Wątleje chwila za chwilą:
To gałąź zatopiona w jesieni. Sunę po niej
Milimetrami smutku. Męcząca, uparta praca.
Strącam sekundy z dnia. Listki z gałęzi strącam.
A co jesienią nazwałem? Wielkie głębokie westchnienie:
Moje, człowiecze, wzniesione z dna jeziornego, chłodnego.
Ręce przez okno zanurzam w jeziorze dna i jesieni.
Dreszcz po nich skacze. Deszcz kropi. Listki i chwilki strąca.
#осеньвкармане